Ostatnio jakoś nie byłem na czasie z sieciowymi nowościami. Całkiem niedawno sam dowiedziałem się o dobrodziejstwach Web 2.0. Tagi, szybkość, użyteczność – to wszystko na pewno jest fajne ale i trendi obecnie. Chyba przyszła pora, abym wykupił sobie serwerek, postawił na nim WordPressa 2.0.2 i szpanował przed n00bkami. Będę jeszcze używał Flocka, jedynej prawdziwej przeglądarki Web 2.0, która pomoże mi być jeszcze bardziej pro. Nowością są niby bezpośrednie linki w tekście żeby można było rozszerzać swoją wiedzę, ale ja używałem tego zanim jeszcze wiedziałem co Web 2.0… I bawić sie XHTML, robić strony zgodnie ze standardami i używać atrybutu ‚table’ tylko w zestawieniach danych. Fajnie też, że w nowej wersji Firefoxa [1502] już nie ucieka tyle pamięci.
Maj się niedługo zacznie. Jedziemy na koncert Toola, kupujemy sobie ich nową płytę. Trzeba jeszcze zakupić nową płytę Godsmacka, naprawdę mi się podoba. Muszę jeszcze poszukać najtańszych cen, załapać się na jakieś promocje w sklepach internetowych i voila!