Jakoś nie mogłem zabrać się do pisania czegoś ciekawego. Bo i nic ciekawego mi się nie przytrafia ostatnio chyba. Ferie się zaczęły, miesiąc się kończy. Trochę dziwnie się czuję jak wszyscy idą do szkoły a ja śpię sobie do południa. Ogólnie luz, brak Weltshmerzów, jest okej.